ANNA
BIERNAT

Gen aktywności

TAGI:

Anna Biernat: Absolwentka Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych. UW. Uczestniczyła w badaniach dotyczących funkcjonowania społeczności lub zmian w nich zachodzących w małych miejscowościach i na wsiach, badała również polskich migrantów w Wielkiej Brytanii. Przez dwa lata zajmowałam się projektami związanymi z rozwojem edukacji przedszkolnej na terenach Współorganizowała festiwal muzyczny, forum inicjatyw pozarządowych.  Prezeska Stowarzyszenia Rozwój w Biały Dzień.

Zajmuje się

Jestem socjolożką, absolwentką nauk społecznych. Robię dużo różnych rzeczy zarówno badawczych, animacyjnych jak i takich związanych z zarządzaniem projektami. Na co dzień prowadzę organizację pozarządową i współpracuję z innymi organizacjami, dobrze znam świat pozarządowy. Kiedyś prowadziłam program grantowy wspierający edukację przedszkolną na wsiach. Jeździłam po Polsce rozmawiałam z ludźmi razem z wolontariuszami i mieszkańcami wsi budowałam place zabaw dla dzieci. Mam poczucie, że takie oddolne działanie ludzi może przynieść realną zmianę w najbliższym otoczeniu. Przyglądałam się pracy liderów w społecznościach lokalnych, uczestniczyłam w badaniu ewaluacyjnym programu Liderzy Polsko – Amerykańskiej Fundacji Wolności, obserwowałam jak działają ci ludzie, jakie mają znaczenie i oddziaływanie w swoich społecznościach i co ich motywuje do pracy. Kilka razy organizowałam w Warszawie ogólnopolski piknik organizacji pozarządowych, starałam się prezentować na nim różne organizacje: zarówno duże, stabilne, prowadzące duże programy i obok nich małe, lokalne inicjatywy. Lubię badać wieś, małe miasta i instytucje kultury – biblioteki, domy kultury, interesują mnie mechanizmy działające w małych społecznościach. Lubię doszukiwać się zależności, wpływów, patrzeć jak instytucje determinują działania ludzi i odwrotnie.
Ostatnio przejechałam pogranicze polsko – niemieckie z północy na południe. To była podróż dziennikarsko – etnograficzna. Razem ze znajomą Niemką przyglądałam się relacjom polsko – niemieckim z perspektywy zwykłych mieszkańców. Z tego wyjazdu powstał artykuł do prasy niemieckiej teraz szukamy możliwości by opublikować nasze obserwacje w Polsce.

Robię to bo

Od dzieciństwa zaszczepiony gen działania, aktywności społecznej. Byłam harcerką, to wyrobiło we mnie chęć do pracy z ludźmi. Z drugiej strony ważny dla mnie jest aspekt poznawczy, jestem ciekawa świata – tego odległego i tego blisko mnie, interesuje mnie dlaczego różne rzeczy układają się tak a nie inaczej, dlatego często wchodzę w rolę obserwatorki.

Ważne doświadczenie

Dwa lata temu wraz z dwójką znajomych prowadziłam badanie jednej ulicy w Warszawie. Diagnozowaliśmy potrzeby i problemy mieszkańców, obserwowaliśmy ich styl życia. Na zakończenie zorganizowaliśmy spotkanie prezentujące wyniki naszych badań. Chcieliśmy też wspólnie z mieszkańcami poszukać możliwych rozwiązań dla kwestii, które się pojawiły. Na spotkani przyszło dużo osób, było też sporo emocji. To było moje pierwsze działanie interwencyjne, w którym musiałam wyjść z roli postronnego obserwatora i zrobić krok dalej. Dzięki wspólnej pracy i zaangażowaniu wielu osób udało się ograniczyć ruch na tej ulicy – to było ważne dla mieszkańców.

Metody

Lubię pracować z domami kultury, bibliotekami, organizacjami pozarządowymi, społecznościami wiejskimi, lokalnymi liderami. Mogę pomóc w zrobieniu diagnozy potrzeb i problemów, wesprzeć w szukaniu dla nich rozwiązań. Najczęściej prowadzę wywiady zarówno indywidualne jak i grupowe, często decyduję się na prowadzenie różnych warsztatów, których celem jest zaangażowanie zdobywanie nowych informacji, analizowanie i porządkowanie ich.

WYBIERZ INNEGO SOCJOLOGA

babel
babel
Gortych
babel
24-25.02.2012 r
24-25.02.2012 r
24-25.02.2012 r
24-25.02.2012 r
24-25.02.2012 r
_MG_0615
24-25.02.2012 r
_MG_0081
24-25.02.2012 r
_MG_9951
24-25.02.2012 r
24-25.02.2012 r
24-25.02.2012 r
24-25.02.2012 r

ORGANIZATOR:

ę