KONRAD
SOBCZYK

Wierzę, że ludzie potrafią dokonywać właściwych wyborów

TAGI:

Konrad Sobczyk: Mediator, trener, superwizor mediacji. Mediacją zajmuje się od 2000 r. Ukończył dwuletnią szkołę mediacji w Berlińskim Instytucie Mediacji oraz Szkołę Trenerów Mediacji Rodzinnej. Rekomendowany mediator i trener Stowarzyszenia Mediatorów Rodzinnych. Absolwent szkolenia dla superwizorów mediacji prowadzonego przez niemieckich superwizorów mediacji Juttę Lack-Strecker i Petera Kunkela. Mediator w projekcie “Mediacja w międzynarodowych konfliktach dotyczących opieki nad dziećmi” MiKK e.V. Ulubionym słowem w mediacji jest „fehlerfreundlich” czyli zgoda na niedoskonałość, na poszukiwanie i błądzenie oraz szukanie rozwiązań i pomysłów odpowiadających uczuciu bycia w zgodzie z sobą, a nie dobrych czy złych.

Zajmuję się:

Zajmuję się mediacją, czyli pomagam ludziom podejmować decyzję w sytuacjach konfliktu. Pracuję z grupami. Wkraczam wtedy, kiedy jest trudno. Przełamuję impas. Moją rolą jest pomagać spojrzeć na sytuację pod właściwym kontem i umieć opowiedzieć z własnej perspektywy o sytuacjach powodujących niepokój. Dbam o to, żeby znajdować odpowiedzi na ważne pytania: co jest dla mnie ważne, w jaki sposób chcę to osiągnąć i jak się chcą z tym czuć. Żeby z uwagą popatrzeć i słuchać tego, co mówią inni. Łatwiej jest wtedy podejmować kolektywne decyzje.

Drugim wątkiem mojej pracy jest ewaluacja pracy zespołu. Wspólnie ustalamy, co się w nim dzieje, jaka jest atmosfera i poziom bezpieczeństwa, jak działają procedury, czy mamy jasność celu. Tak, żeby widzieć w jakim miejscu jesteśmy, co dajemy sobie nawzajem, czego nam brakuje. Lubię, kiedy w tym, co robię, dajemy sobie czas. Czas na odkrywanie, badanie, przyglądanie się sobie. I nazywanie.

Robię to, bo:

Wierzę w demokrację. Kształtowanie świadomych i autonomicznych obywateli jest najważniejszym celem tego, co robię. Daję narzędzia, dzięki którym ludzie sami są zdolni do rozwiązywania swoich problemów. Każda z metod, które stosuję, daje jednostkom i grupie poczucie sprawstwa. Dzięki temu nie trzeba już zwracać się z problemem do urzędników, czy do państwa. Wierzę też w to, że ludzie sami potrafią dokonywać właściwych wyborów.

Ważne doświadczenie:

Dwa stowarzyszenia wynegocjowały kontrakt od pewnego miasta na wspieranie lokalnych organizacji pozarządowych. Udało im się rozpisać przetarg, doszło do współpracy, założono biuro. To było ważne wydarzenie w życiu tej społeczności. Po dwóch miesiącach wspólnej działalności sytuacja jednak nabrzmiała, przestano się ze sobą komunikować. O interwencję poprosił mnie lider jednej z biorących udział w projekcie organizacji. Kiedy tam się pojawiłem, żadna strona nie miała ochoty rozmawiać, nikt nie widział też konieczności mojej obecności. Był wyraźny kryzys. Po sześciu godzinach wspólnej pracy nastąpił przełom i uczestnicy spotkania poszli na wspólny obiad. Skonfliktowane strony miały ochotę pobyć ze sobą dłużej i rozmawiać. Dzięki temu biuro działa nadal.

Moje metody:

To przede wszystkim otwarta rozmowa oparta o schemat mediacji. Ponadto sięgam po różnego rodzaju techniki: aktywne słuchanie, schemat informacji zwrotnej Schultza von Thuna, wizualizacje, ustawienia i metodę dramy.

WYBIERZ INNEGO ANIMATORA

_MG_0227
_MG_0261
babel-edit2
subpage-4
MarcinKoziński
Magda Latuch
Sebastian Bednarek_
subpage-1
_MG_0396
_MG_9988
KPacholak__MG_9923 (2)
KPacholak__MG_9948
kula
dorotka_960
_MG_0458
LAK/ Magda Kreis
LAK / Agnieszka Czerwinska
LAK/ Justyna Klein
LAK/ AGATA JALOSINSKA
_MG_0731
_MG_0243
_MG_0028
anna-plachecka
bartosz-mazur
katarzyna-sawko-kadr
marta-jasinska
_MG_0146
Agata Pietrzyk Sławińska
joanna_mikulska
dorota_piwowarska
_MG_0570
marzenia-michalek
marta-wojcicka

ORGANIZATOR:

ę